Schrony pod boiskami szkolnymi pod kloszem? Czyli gra w okręty o życie
Schrony pod boiskami szkolnymi pod kloszem? Czyli gra w okręty o życie - moja koncepcja na zastosowanie odpowiedniego maskowania terenu budowy i utrudnienie oddania celnego strzału. Ostatnie oświadczenia Ministerstwa Sportu dotyczące typowania miejsc pod budowle ochronne wskazują, że program budowy schronów pod obiektami sportowymi i przyszkolnymi może ruszyć na dużą skalę.
W tym wpisie celowo pomijam kwestie czysto ewakuacyjne czy odpornościowe. Zastanawiam się nad czymś innym: jak przeprowadzić taką budowę, aby możliwie skuecznie utrudnić przeciwnikowi rozpoznanie obrysu i geometrii obiektu? To tylko moja koncepcja i zapewne ma wiele ograniczeń, których nie jestem świadomy.
Wymagania projektowe dotyczące budowli ochronnych koncentrują się na określonych zagrożeniach i wymaganej odporności konstrukcji. Tymczasem współczesne środki precyzyjnego rażenia stawiają dodatkowe pytanie: czy poza odpornością samego obiektu należy również ograniczać możliwość jego wykrycia i precyzyjnego wskazania celu?. Niestety, powszechne wykorzystanie amunicji krążącej oraz precyzyjnych środków rażenia pokazuje, że musimy błyskawicznie dostosować myślenie do galopujących zmian na współczesnym polu walki.
Szach-mat i gra w okręty
W czasach przedsmartfonowych na szkolnych przerwach królowała gra w okręty. Każdy, kto w nią grał, pamięta jedną zasadę: mimo poinformowania przeciwnika o trafieniu w dany kwadrat, zniszczenie wielomasztowca o nieregularnym kształcie wcale nie było proste.
Załóżmy, że jedna kratka na planszy to jeden moduł schronu. Jeżeli obiekt zostałby zaprojektowany w sposób utrudniający jednoznaczne wskazanie jego najważniejszych elementów, a następnie dodatkowo zamaskowany i uzupełniony elementami pozoracyjnymi, przeciwnik musiałby działać przy znacznie większej niepewności co do rzeczywistego położenia celu. Precyzja pocisku nic nie wnosi.Celem takiego rozwiązania nie byłoby uczynienie obiektu niewidzialnym, lecz zwiększenie niepewności przeciwnika i podniesienie kosztu jego jednoznacznego rozpoznania.
Uwaga: Zastrzeżenie jest jedno — jeśli obiekty będą powtarzalne i skrojone według jednego szablonu na terenie całego kraju (lub zawsze będą zajmować dokładnie cały obrys boiska), jakiekolwiek maskowanie straci swój sens.
Dlaczego tradycyjny plac budowy to odsłonięta karta?
Prowadzenie prac ziemnych i żelbetowych na otwartej przestrzeni w dobie rozpoznania satelitarnego oznacza, że kolejne etapy budowy mogą dostarczać potencjalnemu przeciwnikowi coraz większej ilości informacji o powstającym obiekcie.
- Obrys i położenie: kolejne etapy robót mogą ujawniać lokalizację wykopów, ścian, stropów i innych głównych elementów konstrukcji.
- Geometria i odporność: Geometria konstrukcji: obserwacja kolejnych etapów robót może pozwolić na określenie kształtu, wymiarów i wzajemnego rozmieszczenia głównych elementów konstrukcyjnych.
- Węzły krytyczne: podczas budowy mogą zostać ujawnione lokalizacje czerpni powietrza, wyjść ewakuacyjnych, stref technicznych, maszynowni oraz innych elementów infrastruktury wystających poza główną bryłę obiektu..
Gdy budowa dobiega końca, a na powierzchni ponownie pojawia się zielona murawa boiska, część informacji o przebiegu prac mogła już zostać zebrana i przeanalizowana. Odtworzenie stanu pierwotnego terenu nie musi więc oznaczać odtworzenia tajemnicy lokalizacji i geometrii obiektu.
Rozwiązanie: Tymczasowe powłoki pneumatyczne
Wzorując się na rozwiązaniach z Azji (gdzie gigantyczne, nadmuchiwane namioty z nadciśnieniem wyciszają i izolują miejskie place budów), warto rozważyć wprowadzenie tymczasowych hal pneumatycznych do standardu wykonawczego obiektów ochronnych.
Oczywiście zwykła powłoka PVC nie jest rozwiązaniem projektowanym do ograniczania wszystkich rodzajów rozpoznania satelitarnego. Jeżeli jednak celem byłoby również ograniczenie wybranych sygnatur obiektu, można postawić pytanie, czy możliwe byłoby połączenie konstrukcji pneumatycznej ze specjalistycznymi materiałami stosowanymi w systemach maskujących. Skoro jednak zaawansowane wojskowe siatki maskujące zapewniają wysoką skuteczność zarządzania sygnaturą obiektu, przygotowanie odpowiednio skomponowanej powłoki pneumatycznej jest jak najbardziej w zasięgu naszych możliwości.
Co mogłaby zapewnić tak zaawansowana technika maskowania?
1. Maskowanie sygnatury wizualnej (EO / IMINT)
- Rozpoznanie elektrooptyczne: Powłoka pneumatyczna rozpięta nad obszarem znacznie przekraczającym obrys samego schronu — np. nad całym boiskiem — ogranicza możliwość bezpośredniej obserwacji wykopów, stref montażu infrastruktury technicznej i prac prowadzonych wewnątrz osłoniętego obszaru.
- Pozorowanie i dezinformacja przestrzenna: Teoretycznie można byłoby również rozważyć wykorzystanie pod osłoną elementów pozoracyjnych, których zadaniem byłoby zwiększenie niepewności co do rzeczywistego przebiegu prac. Wymagałoby to jednak osobnego opracowania i sprawdzenia, czy korzyści przewyższają koszty oraz komplikacje organizacyjne. Przemyślane rozmieszczenie elementów pozoracyjnych z czasem wywoła dodatkowo fałszywe odczyty, np. w wyniku różnic w kondycji roślinności na powierzchni.
2. Redukcja sygnatury termicznej (IR) i radarowej (SAR)
- Termowizja (IR): Standardowa membrana PVC/PVDF nie stanowi pełnej bariery dla promieniowania cieplnego generowanego przez ciężki sprzęt budowlany. Można natomiast postawić pytanie, czy zastosowanie wielowarstwowej powłoki z dodatkowymi materiałami maskującymi pozwoliłoby ograniczyć możliwość bezpośredniej obserwacji wybranych sygnatur termicznych. Wymagałoby to jednak potwierdzenia w badaniach Wykorzystanie powłoki zintegrowanej z materiałami o właściwościach wojskowych siatek maskujących być może pozwali skutecznie rozproszyć sygnaturę cieplną silników oraz wiązania mieszanki betonowej.
- Rozpoznanie radarowe (SAR): Fale radarowe penetrują klasyczne, miękkie powłoki komercyjne. Rozpoznanie radarowe jest znacznie trudniejszym problemem. Sama membrana komercyjnej hali pneumatycznej nie powinna być traktowana jako skuteczna osłona przed zobrazowaniem SAR. Można natomiast postawić pytanie, czy odpowiednio zaprojektowana, wielowarstwowa konstrukcja mogłaby ograniczyć wybrane sygnatury radarowe. To wymagałoby jednak badań dla konkretnego materiału, geometrii i zakresu częstotliwości.
3. Wprowadzenie elementów maskowania aktywnego
- Pozorowane węzły krytyczne: Przygotowanie na obrzeżach inwestycji fałszywych, utwardzonych elementów zewnętrznych (np. ślepych szybów technicznych, atrap studzienek czy przepustów) mogłoby zwiększyć niepewność co do lokalizacji rzeczywistych elementów infrastruktury i utrudnić jednoznaczną interpretację obserwowanych obiektów.
- Rozproszenie punktów wrażliwych: Rzeczywiste wyjścia ewakuacyjne, czerpnie oraz wyrzutnie powietrza mogłyby być projektowane w sposób ograniczający ich jednoznaczną identyfikację z zewnątrz, o ile pozwalałyby na to wymagania techniczne, przeciwpożarowe i eksploatacyjne.
4. Dodatkowe korzyści operacyjne i wykonawcze
- Ochrona przed wywiadem społecznym (OSINT): Powłoka pneumatyczna tworzy zamkniętą przestrzeń, która w znacznie większym stopniu niż płaskie siatki maskujące ogranicza możliwość obserwowania postępu prac przez osoby postronne, operatorów dronów czy fotografujących z otoczenia inwestycji.
- Całoroczna ciągłość prac: Może również wydłużyć okres, w którym możliwe jest prowadzenie prac, ograniczając wpływ opadów, wiatru i części innych warunków atmosferycznych. Dodatkowo może ograniczać emisję pyłu i hałasu poza obszar budowy.
- Opłacalność ekonomiczna: Tymczasowa hala pneumatyczna jest zasobem wielokrotnego użytku, możliwym do wykorzystania przy kolejnych realizacjach infrastruktury krytycznej.
To na razie tylko koncepcja. Czy takie rozwiązanie rzeczywiście miałoby sens? Tego nie da się rozstrzygnąć wyłącznie na podstawie analizy dostępnych materiałów.
Kluczowe byłyby odpowiedzi na pytania dotyczące kosztów, wentylacji, bezpieczeństwa pożarowego, odporności konstrukcji pneumatycznej na warunki atmosferyczne oraz — przede wszystkim — rzeczywistych właściwości materiałów względem obserwacji elektrooptycznej, termicznej i radarowej.