Artykuł
Wywiad z ppłk. Bartłomiejem Pieńko z WAT o projektowaniu schronów.
Teoria a praktyka schronowa. Czego nauczą Cię ćwiczenia w schronie?
Bezpieczny schron to nie tylko grubość betonu i zaawansowana technologia ale przede wszystkim czynnik ludzki - załoga schronu przeszkolona na różne scenariusze. Świadoma możliwości i ograniczeń powyższych parametrów.
Ostatnio na łamach portalu „Inżynier Budownictwa” pojawił się niezwykle ciekawy podcast z ppłk. dr. inż. Bartłomiejem Pieńko z Wojskowej Akademii Technicznej, dotyczący wyzwań w budowie obiektów ochronnych. Jako uczestnik praktycznych ćwiczeń w mikropoligonie i laboratorium fortyfikacyjnym WAT, chciałbym podzielić się wnioskami, które często okazują się zupełnie nieoczywiste dla kogoś, kto o schronach myśli wyłącznie w kategoriach grubości betonu.
Zajęcia te pokazały jedno: bezpieczny schron to nie tylko inżynieria. To przede wszystkim ludzie.
Element zaskoczenia: Gra scenariuszy
Ćwiczenia realizowane były w wymagającej formule. Zostaliśmy podzieleni na dwa zespoły:
- • Załoga schronu – odpowiedzialna za techniczną obsługę i procedury.
- • Ludność cywilna – grupa szukająca schronienia.
Ppłk Pieńko przydzielał zadania każdemu zespołowi osobno. Efekt? Żadna ze stron nie znała planów i intencji drugiej. Taki brak wiedzy natychmiast wymuszał improwizację, uczył szybkiego reagowania pod presją czasu oraz podejmowania optymalnych decyzji w ułamku sekundy.
Krytyczne sytuacje testowe
W trakcie symulacji mierzyliśmy się z realnymi dramatami, które mogą wydarzyć się podczas rzeczywistego konfliktu i wymagają natychmiastowej reakcji:
- • Zasłabnięcie w śluzie powietrznej: Jak ratować człowieka podczas procedury napełniania schronu, gdy na zewnątrz występuje np. zagrożenie falą uderzeniową wybuchu?
- • Przepełnienie obiektu: Co zrobić, gdy do drzwi puka więcej osób, niż wynosi realna, projektowa pojemność schronu?
- • Panika tłumu: Jak efektywnie zarządzać masowym strachem i eliminować niepożądane, niebezpieczne zachowania w zamkniętej przestrzeni?
Przebywanie w schronie, czyli dlaczego musisz zachować spokój.
Jedna z najważniejszych lekcji dotyczyła fizjologii przetrwania w zamknięciu. W trybie działającej filtrowentylacji przy nominalnym napełnieniu schronu, ilość dostarczanego powietrza jest w pełni wystarczająca – ale pod jednym kluczowym warunkiem: ludzie muszą zachować spokój i pozostawać na swoich miejscach.
Każda panika, krzyk czy zbędny ruch drastycznie zwiększają zużycie tlenu i przyspieszają wzrost stężenia dwutlenku węgla.W sytuacji wzmożonej aktywności nawet części ludzi zużycie powietrza wzrasta kilkukrotnie powyżej normy. Sytuacja staje się wręcz krytyczna, gdy schron musi przejść w tryb całkowicie zamknięty (recyrkulacji). Spokój dosłownie warunkuje tam długość przeżycia.
Równie przyziemnym, a trudnym logistycznie problemem okazały się... bagaże. Codzienne przedmioty wniesione bezrefleksyjnie do ciasnego schronu błyskawicznie ograniczają cenną przestrzeń i mogą stać się bezpośrednim zagrożeniem w razie konieczności nagłej ewakuacji.
Wnioski do projektów końcowych
Mnogość przetrenowanych scenariuszy oraz nieposkromiona inwencja uczestników pozwoliły nam na znacznie precyzyjniejsze podejście do funkcji ochronnej obiektów w naszych projektach końcowych. Zrozumieliśmy kluczową zależność:
- • Wybudowanie i utrzymanie zaawansowanej infrastruktury zbiorowej ochrony to zaledwie połowa sukcesu.
- • Wyszkolenie profesjonalnych załóg oraz ciągła edukacja ludności cywilnej to wyzwanie o dokładnie takiej samej wadze.
"To trochę jak w wyścigach Formuły 1. Możesz mieć najlepszy pod względem technicznym bolid, ale jeśli mechanicy zawiodą w trakcie pit-stopu – nie wygrasz. Różnica polega na tym, że w tym geopolitycznym wyścigu, który już trwa, nagrodą nie jest podium i szampan. Nagrodą jest ludzkie życie."
Wielkie podziękowania dla Twórców podcastu za wywołanie tematu i dla ppłk. Pieńko za bezcenną lekcję praktyki. Więcej takich informacji w przestrzeni publicznej!
Wejścia do schronów
Zdjęcie po lewej to polski schron z lat 80 tych ubiegłego wieku. Po prawej schron dowodzenia WP pod Świnoujściem. Widoczne WKS.